Polacy ratujący Żydów

Cykl audycji Radia Kielce - każda niedziela, godz. 17.10

Odcinek 12

27.05.2018

Ze szczerego serca. Julian Laskowski i Józefa Karbowniczek. Pawłowice. Cz I.

W 1942 roku, przed akcją wysiedlenia Żydów z Pińczowa, Julian Laskowski zgodził się ukryć rodzinę swojego znajomego Ajzyka Hajzykowicza. Była to siostra Ajzyka, Dina, wraz ze swoim mężem Lejzorem i dwójką dzieci: 7-letnim Wiktorem i 5-letnią Haną.

Julian, który mieszkał w domu rodzinnym z rodzicami i licznym rodzeństwem, nikomu nie powiedział, że ukrył w gospodarstwie Żydów. „Jak on to robił? Nie wiem. Nie wyobrażam sobie, żebym mogła coś takiego ukryć w domu przed dziećmi, czy mężem” – mówi Grażyna Spaczyńska, córka Juliana.

Pomagał ukrywanym, jak tylko mógł, tak żeby nikt niczego nie zauważył. Kradł jedzenie z domu, np. świeżo upieczony chleb albo zsiadłe mleko, żeby nakarmić ukrywane dzieci.

„Matka mówi: gdzie jest ten chleb? A, koniom dałem” – wspomina żona Juliana, Wanda Laskowska. Po pewnym czasie wtajemniczył w pomoc Żydom jedną ze swoich sióstr, Józefę, która mieszkała w pobliżu ze swoim mężem i zaczęła mu pomagać.

Tragicznym epizodem w historii ukrywania Żydów była śmierć ojca rodziny, Lejzora, który wyszedł z kryjówki i został zastrzelony przez niemiecki patrol. Zginął wtedy także brat Diny, Ajzyk.

Pewnego dnia okazało się, że ktoś doniósł na Juliana. W jego gospodarstwie przeprowadzono rewizję. Żydów nie znaleziono, bo Julian ukrył ich wcześniej pod podłogą remizy. Mimo to, przeszedł ciężkie bicie, w wyniku którego chciano wydobyć z niego informację o miejscu ukrywania Żydów. „Tata powiedział sobie w duchu: nie mam jeszcze rodziny, najwyżej mnie zastrzelą, ale matka z dwojgiem dzieci przeżyje” – wzrusza się pani Grażyna.

Od tamtej chwili Julian często zmieniał kryjówki dla ukrywanych. Ukrywał ich m.in. w remizie, w stodole, w lesie, podziemiach starego domu i snopach słomy na polu. Szczęśliwie wszyscy doczekali końca wojny.

W latach 50. Dina Nawarska z dziećmi wyjechała do Izraela. Podobnie jak jej dzieci: Hana i Wiktor, kontaktowała się z Julianem do końca jego życia.

Kiedy Julian Laskowski umierał, przy jego szpitalnym łóżku zgromadzili się przedstawiciele i potomkowie uratowanej rodziny. „Nie mówił już, ale poznał ich. I płakał, widząc kto przyjechał do niego…” – wspomina córka Juliana.

Julian Laskowski został odznaczony medalem Sprawiedliwego Wśród Narodów Świata w 1985 roku. Kilka lat później, w 1992 roku Yad Vashem przyznało wyróżnienie także jego siostrze, Józefie Karbowniczek.

Autor Marlena Płaska
W tym odcinku
Opowiadamy o Polakach

Julian Laskowski

Józefa Karbowniczek

Ukrywane osoby

Dina Hajzykowicz

Lejzor Hajzykowicz

Wiktor Hajzykowicz

Hana Hajzykowicz

Opowiada

Wanda Laskowska, żona Juliana Laskowskiego

Grażyna Spaczyńska, córka Juliana Laskowskiego

Media
Julian Laskowski i uratowana przez niego Dina Nawarska,